ŚWIADECTWA

Jeśli chcesz sie podzielić swoim świadectwem, tym jak Jezus działa w Twoim życiu, proszę napisać na email biuro@wierni.net

Nowe doświadczenie

W dzień przed Lednicą byłem w Konerzewie na jedno dniowych rekolekcjach przygotowaniach się to Ewangelizacji – na którym uczą, jak mówic o Jezusie… Przyznam się ze byłem poraz pierwszy jako Ewangilizatol nie da się ukryć, że były to chyba najtrudniejsze rekolekcje na jakich kiedykolwiek byłem, ale tez chyba jedne z najwspanialszych… Odkryłem, że dla Jezusa można zrobić wszystko!!! Dla Niego nie ma rzeczy niemożliwych :) )) Doświadczyłem tego na własnej skórze ;-) Bardzo zachęcam wszystkich, którzy byli na kursie Filip emałs idp… żeby pomyśleli o Lednicy w przyszłym roku… wspaniałe doświadczenie:)!!! Poza tym pozostało mi po tych rekolekcjach jedno zdanie, które cały czas łazi mi po głowie: Zajmij sie sprawami Boga (tłum. zwróć sie w Jego stronę), a On zajmie się Twoimi. To sie sprawdza:)))) No a poza tym poznałam wspaniałych ludzi (naprawdę zachwycili mnie) – są niesamowicie wpatrzeni w Jezusa i zasłuchani w Jego Słowo, a jednocześnie mocno chodzą po ziemi, we wszystkim, co robią są bardzo konkretni – to m. in. dzięki nim na nowo dotarło do mnie, co to znaczy kochać…że czasem wymaga to trudnych (po ludzku niewygodnych) i bolesnych decyzji…i co ważniejsze, że prawdziwa miłość nigdy nie niszczy – zawsze tworzy, buduje :) ! No i jeszcze króciutka refleksja po Lednicy (O owocach będzie można pewnie mówić za jakiś czas…jak się troszkę pożyje…:)) Cieszę sie że mogłem tam być i tez spotkać wspaniałych ludzi:)))))))!!!!!!!! Najważniejsze jednak jest dla mnie to, że w końcu dotarło do mnie, że życie z Jezusem nie polega na tym, że ja wciąż będę walczyć z moimi grzechami i będę robić sobie tysiące różnych postanowień…no i tak na siłę będę się starał dążyć do ideału….Ale, że ja po prostu muszę patrzeć na Niego, zaakceptować to, że jeszcze milion razy coś mi się nie uda…niezależnie czy będę w dołku czy na górce – zawsze patrzeć na Niego. No i być z ludźmi, którzy tez patrzą na Niego…po raz kolejny przekonałem się, że to strasznie ważne!!! A poza tym utkwiło mi coś, co powiedział pewien ksiac na Lednicy – :) i zastanawiam się trochę nad tym… Nie powtórzę dokładnie, ale chodziło o to, jak często wśród różnych rozmów – jakie miedzy sobą prowadzimy – rozmawiamy o Jezusie…(wydaję mi się, że warto zadać sobie to pytanie).

pozdrawiam – Wojtek z Polkowic


Inne wpisy z danej kategorii: Świadectwa

RSSWpisy (0)

Trackback URL

Wpisz się




Jeśli chcesz pokazać zdjęcie, kliknij Gravatar.