CZYTANIA

lut 02, 2011

Wiara u podstaw procesu

Wiara jakoś zawsze uzależniona jest od motywu postawy człowieka wobec Boga, a więc czynnika wewnętrznego natury duchowej i psychiczno-fizjologicznej. Taki motyw świadomie skłania chorego lub świadków cudu do działania aż do osiągnięcia celu: uzdrowienie, wybawienie od grzechów. Opis motywu w tym procesie wiary jest etapem wstępnym do zrozumienia dlaczego chory lub uczestnicy cudu uzdrowienia pokładali całe swe życie, swoją egzystencję na osobie Jezusa.

Ogólnie o ślepocie fizycznej można wspomnieć, że była zjawiskiem dość powszechnym w starożytnym świecie i to z różnych powodów: starości (Izaaka Rdz 21,1; Jakuba-Izraela Rdz 48,10; Achiasza 1Krl 14,4); urazu (występującego u starego Tobiasza); kara, jaką Bóg zsyłał za niewierność. Ponadto, Prawo nakazywało otaczać niewidomych opieką (Pwt 27,18), a przez częste łamanie tego Prawa stawali się oni często żebrakami (por. Mk 10,46).

Ślepota fizyczna u ludzi wyraża daleko idący wymiar duchowy tej choroby (grzeszny). Jedna od drugiej jest niezależna, mimo iż dochodzi do głosu pewna myśl, że niemożność widzenia fizycznego jest warunkiem wewnętrznych przeczuć i prorokowania tj. warunkiem duchowego wzroku (por. Sdz 16,28n – Samson pozbawiony oczu przez Filistynów otwarł swoje wnętrze na światło Boże, dzięki któremu raz jeszcze odzyskał dawną siłę).

Ślepota duchowa powiązana jest z grzechem pojedynczego człowieka lub narodu i poprzez biblijne terminy san³wērîm i tuflos oznaczają również zaćmienie władz poznawczych oraz związany z tym brak orientacji: „kogo Bóg chce ukarać temu rozum odbiera” (por. Rdz 19,10n; 2 Krl 6,10. 18-20; 2 Sm 5,6-8; Iz 6,9-10 ). Np. zapowiedź utraty wzroku (Iz 6,9-10) stała się ponurą rzeczywistością (Iz 29,9-10). Rozpoczynała się ona od świadomego zamykania oczu na oczywistość wydarzeń, co w konsekwencji pociągało niemożność dojrzenia właściwego sensu znaków Bożych. Chodzi o to, że Izrael utracił wzrok moralny na skutek zatwardziałości w słuchaniu „głosu sumienia”. Mimo tej smutnej rzeczywistości Izajasz zapowiedział optymistyczną wizję uzdrowienia z ułomności fizycznej i duchowej, a więc chodzi tu o wewnętrzną przemianę z duchowej ślepoty (Iz 29,18-19; por. Ps 146,8) [1].

W naszym opowiadaniu Łk 18,35-43 występuje kontrast pomiędzy fizyczną ślepotą niewidomego, który pragnie widzieć a duchową ślepotą tłumu, który go otacza i nakazujący ślepemu by umilkł (inaczej, by ślepy nie dotarł do Jezusa).

Łukasz podobnie jak Marek stwierdza tutaj, że ślepiec był żebrakiem (w. 35). Ten opis motywu wiary ślepca jest ściśle połączony z drugim motywem, a mianowicie uzyskania od Syna Dawida miłosierdzia potwierdzone anablepsō „ponownym widzeniem” (ww. 41.42.43)[2].

S. O. Abogunrin wspomina, że w w. 35 nazwa Jerycho oznaczało nawet dwa miasta o tej samej nazwie. Jedno z nich mogło być słynnym Jerychem ze Starego Testamentu, zaś drugie zostało wybudowane przez Heroda Wielkiego i Archelaosa, i służyło za letni pałac usytuowany blisko pierwszego Jerycha. Wyrażenie „…(gdy) (zbliżał się) on do Jerycha…” (w. 35) służy tu jako literacki łącznik, przygotowujący do dalszych wydarzeń[3]. Zarówno miejsce jak i możliwość uzdrowienia niewidomego była zgodna z zamierzeniami Jezusa. Od chorego wymagałby Jezus jedynie gotowość zwrócenia się o pomoc Mesjańskiego Uzdrowiciela.

Dla człowieka posiadającego status persona non grata w tzw. „społeczeństwie zdrowym”, uznającym się winnym przed Bogiem, ale nie załamującym się, jedyną deską ratunku stała się osoba Jezusa Chrystusa Cudotwórcy. Zamiast więc, wpaść w rozpacz, na przekór wszystkiemu co przeszkadza dojść do Jezusa, taki człowiek idzie do Niego i to jest właśnie jego początkowa wiara.


[1] Por. P. Briks, san³wērîm [w:] Podręczny słownik hebrajsko-polski i aramejsko-polski Starego Testamentu, Warszawa 1999, 246; P. Grech, Ślepota, [w:] Słownik wiedzy biblijnej, pod red. B. M. Metzgera i M. D. Coogana, Warszawa 1996, 774; J. P. Heil, Ślepota w: Encyklopedia Biblijna, 1201; H. Langkammer, Ślepota, w: Mały słownik biblijny, Katowice 19893, 149; X. Léon – Dufour, Ślepota, [w:] Słownik teologii biblijnej, pod red. X. Léon-Dufoura, tł. K. Romaniuk, Poznań 19903, 602; tenże, Polityka i prawo, [w:] Słownik Nowego Testamentu, pod red. X. Léon-Dufoura, tł. K. Romaniuk, Poznań 1993, 66; H. Lockyer, All the Miracles of the Bible. The Supernatural in Scripture its Scope and Significance, Michigan 1961, 184n; M. Lurker, Ślepota, [w:] Słownik obrazów i symboli biblijnych (tł. K. Romaniuk), Poznań 1989, 236; A. Tronina, Panie, abym przejrzał! Ślepota i niewidomi w Biblii, [w:] Jak rozumieć Pismo święte 9 (red. J. Kudasiewicz i G. Witaszek), Lublin 1997, 10-40. 60n.

[2] Por. I. H. Marshall, The Gospel of Luke. A commentary on the Geek Text, in. The New International Greek Testament Commentary, Vol. 3, Michigan 1989, 692n; J. Schmid, Das Evangelium nach Lukas (Regensburger Neues Testament Bd. 3 ed. A. Wikenhauser – O. Kuss, ) Regensburg 1960, 285n.

[3] S. O. Abogunrin, Ewangelia według św. Łukasza, [w:] Międzynarodowy komentarz do Pisma Świętego. Komentarz katolicki i ekumeniczny na XXI wiek, red. R. Farmer (red. naukowy wyd. polskiego W. Chrostowski), Warszawa 2000, 1286.


Inne wpisy z danej kategorii: Czytania

Tagi:

RSSWpisy (0)

Trackback URL

Wpisz się




Jeśli chcesz pokazać zdjęcie, kliknij Gravatar.