Biblia › Ewangelia wg św. Mateusza

Ewangelia wg św. Mateusza, rozdział 4

Post Chrystusów i pokusa, początek a założenie kazania jego, Piotra, Andrzeja, Jakóba i Jana, dwu synów Zebedeuszowych, ku sobie na zwolennictwo wyzywa, Galilejczykom Ewangelią powiada, i rozliczne choroby leczy.

Stuknij werset: zaznacz, notatka, udostępnij
1Tedy Jezus był zawiedzion na puszczą od Ducha, aby był kuszon od djabła.1 2A gdy pościł czterdzieści dni i czterdzieści nocy, potem łaknął. 3I przystąpiwszy kusiciel, rzekł mu: Jeźliś jest syn Boży, rzecz, aby to kamienie stało się chlebem. 4Który odpowiadając, rzekł: Napisano jest: Nie samym chlebem żywie człowiek; ale wszelkiem słowem, które pochodzi z ust Bożych.2 5Tedy go wziął djabeł do miasta świętego i postawił go na ganku kościelnym. 6I rzekł mu: Jeźliś jest Syn Boży, spuść się nadół; albowiem napisano jest: Iż Aniołom swoim rozkazał o tobie, i będą cię na ręku nosić, abyś snadź nie obraził o kamień nogi swojej.3 7Rzekł mu Jezus: Zasię napisano jest: Nie będziesz kusił Pana, Boga twego.4 8Wziął go zaś djabeł na górę wysoką bardzo i ukazał mu wszystkie królestwa świata i chwałę ich, 9I rzekł mu: To wszystko dam tobie, jeźli upadłszy uczynisz mi pokłon. 10Tedy mu rzekł Jezus: Pójdź precz, szatanie! albowiem napisano jest: Panu Bogu twemu kłaniać się będziesz, a jemu samemu służyć będziesz.5 11Tedy opuścił go djabeł, a oto Aniołowie przystąpili i służyli jemu.6 12A gdy usłyszał Jezus, iż Jan był wydan, uszedł do Galilei.7 13I opuściwszy miasto Nazareth, przyszedł i mieszkał w Kapharnaum nad morzem, na granicach Zabulon i Nephthalim. 14Aby się wypełniło, co jest rzeczono przez Izajasza proroka: 15Ziemia Zabulon i ziemia Nephthalim, droga morska za Jordanem, Galilea poganów.8 16Lud, który siedział w ciemności, ujrzał światłość wielką, i siedzącym w krainie cienia śmierci, weszła im światłość. 17Odtąd począł Jezus kazać i mówić: Pokutę czyńcie; albowiem przybliżyło się królestwo niebieskie.910 18A gdy Jezus chodził nad morzem Galilejskiem, ujrzał dwu braciej, Symona, którego zowią Piotrem, i Andrzeja, brata jego, zapuszczające sieci w morze; (albowiem byli rybitwi).11 19I rzekł im: Pójdźcie za mną, a uczynię was, że się staniecie rybitwami ludzi. 20A oni natychmiast opuściwszy sieci, szli za nim. 21A postąpiwszy ztamtąd, ujrzał drugich dwu braciej, Jakóba Zebedeuszowego, i Jana brata jego, w łodzi z Zebedeuszem, ojcem ich, oprawując sieci swoje, i wezwał ich. 22A oni natychmiast opuściwszy sieci i ojca, szli za nim. 23I obchodził Jezus wszystkę Galileą, nauczając w bóżnicach ich i przepowiadając Ewangelią królestwa a uzdrawiając wszelaką chorobę i wszelaką niemoc między ludem. 24I rozeszła się sława jego po wszystkiej Syryi, i przynosili mu wszystkie źle się mające, rozmaitemi chorobami i dręczeniem zjęte, i którzy djabelstwa mieli, i lunatyki i powietrzem ruszone, i uzdrowił je. 25I szły za nim wielkie rzesze od Galilei i Dekapolu i Jeruzalem i z Żydowskiej ziemie i z Zajordania.12
Przypisy i odnośniki (12)
  1. Mt 4, 1 — Marc. 1, 12. Luk. 4, 1.
  2. Mt 4, 4 — Deut. 8, 3.
  3. Mt 4, 6 — Psal. 90, 11
  4. Mt 4, 7 — Deut. 6, 16.
  5. Mt 4, 10 — Gen. 6, 13.
  6. Mt 4, 11 — Marc. 1, 13.
  7. Mt 4, 12 — Marc. 1, 14. Luc. 4, 14. Jan. 4, 43.
  8. Mt 4, 15 — Isa. 9, 1.
  9. Mt 4, 17 — t. j. dosłownie: Upamiętajcie się.
  10. Mt 4, 17 — Marc. 1, 15.
  11. Mt 4, 18 — Marc. 1, 16. Luc. 5, 1.
  12. Mt 4, 25 — Marc. 3, 7. Luc. 6, 17.

Powiązane

W liturgii — Ewangelia dnia z rozważaniem