Psalm 49
Zamyka proroctwo o skutecznem kazaniu Pana Chrystusowem, i przyjściu jego dwojakiem, i o skażeniu ofiar starego zakonu.
Stuknij werset: zaznacz, notatka, udostępnij
1Psalm Asaphowi. Bóg nad bogi, Pan mówił: i przyzwał ziemię od słońca wschodu aż do zachodu. 2Z Syonu piękność ozdoby jego. 3Bóg jawnie przyjdzie, Bóg nasz, a nie będzie milczał: ogień przed oblicznością jego rozpali się, a około niego wicher wielki. 4Przyzowie nieba z wierzchu, i ziemie, aby rozsądził lud swój. 5Zgromadźcie mu święte jego, którzy rozrządzają Testament jego w ofiarach. 6I będą opowiadały niebiosa sprawiedliwość jego, iż Bóg jest sędzią. 7Słuchaj, ludu mój, a mówić będę: Izraelu, a oświadczęć: Bóg, Bóg twój, ja jestem. 8Nie będę cię karał z ofiar twoich: a całopalenia twoje są przed oczyma memi zawżdy. 9Nie będę brał z domu twego cielców, ani z trzód twoich kozłów. 10Albowiem moje są wszystkie zwierzęta leśne, bydła po górach i woły. 11Znam wszystkie ptastwa niebieskie: i piękność pola zemną jest. 12Jeźli będę łaknął, nie będęć mówił; bo mój jest okrąg ziemie, i napełnienie jego. 13Izali będę jadł mięso wołowe? albo krew kozłową będę pił? 14Ofiaruj Bogu ofiarę chwały: a oddaj Najwyższemu śluby twoje. 15A wzywaj mię w dzień utrapienia: wyrwę cię, a czcić mię będziesz. 16Ale grzesznikowi rzekł Bóg: Czemu ty opowiadasz sprawiedliwości moje, i bierzesz Testament mój w usta twoje? 17Ano ty masz w nienawiści karność: i zarzuciłeś mowę moję nazad. 18Jeźliś widział złodzieja, biegałeś z nim, a z cudzołożniki miałeś swój skład. 19Usta twoje były pełne złości, a język twój plótł zdrady. 20Siedząc, mawiałeś przeciw bratu twemu: i dawałeś wzgorszenie przeciw synowi matki twojej. 21Toś czynił, a milczałem: mniemałeś niesprawiedliwie, że będę tobie podobny: będę cię strofował, i stawię przed oczy twoje. 22Rozumiejcież to, którzy zapominacie Boga: by kiedy nie porwał, a nie będzie, ktoby wydarł. 23Ofiara chwały uczci mię: i tam droga, którą mu okażę zbawienie Boże.