Psalm 88
W tym Psalmie Prorok wysławia o Panie Jezusie, o miłosierdziu Bożem, o prawdzie, o mocy jego i obietnicach Bożych, o Panie Chrystusie i o inszych dobrodziejstwach nam danych.
Stuknij werset: zaznacz, notatka, udostępnij
1Wyrozumienia Ethana Esrahitskiego. 2Miłosierdzia Pańskie na wieki wyśpiewywać będę: od narodu do narodu prawdę twoje usty memi opowiadać będę. 3Albowiemeś mówił: Miłosierdzie wieczne zbudowane będzie na niebiesiech; prawda twoja będzie w nich zgotowana. 4Postanowiłem Testament mój wybranym moim; przysiągłem Dawidowi, słudze memu: 5Że aż na wieki zgotuję nasienie twoje i zbuduję od rodzaju do rodzaju stolicę twoję. 6Będą wyznawać niebiosa cuda twoje, Panie, i prawdę twoję w zgromadzeniu świętych. 7Albowiem któż na obłokach Panu zrównany będzie? podobny będzie Bogu między syny bożymi? 8Bóg, który jest wielbion w radzie świętych: wielki i straszliwy nade wszystkie, którzy są około niego. 9Panie, Boże zaztępów, któż podobien tobie? możnyś jest, Panie, a prawda twoja około ciebie. 10Ty panujesz nad mocą morską: a wzruszenie nawałności jego ty uśmierzasz. 11Tyś poniżył pysznego, jako zranionego; mocą ramienia twego rozproszyłeś nieprzyjacioły twoje. 12Twojeć są niebiosa, i twoja też jest ziemia: tyś ugruntował okrąg ziemie i napełnienie jej. 13Tyś stworzył północną stronę i morze: Tabor i Hermon w imieniu twem radować się będą. 14Twoje ramię z mocą: niech się zmocni ręka twoja, i niech się wyniesie prawica twoja. 15Sprawiedliwość i sąd przygotowanie stolice twojej: miłosierdzie i prawda uprzedzą oblicze twoje. 16Błogosławiony lud, który umie wesołe śpiewanie: Panie, chodzić będą w jasności oblicza twego. 17A w imieniu twojem będą się weselić cały dzień: i w sprawiedliwości twojej będą podwyższeni. 18Albowiem ty jesteś chwała mocy ich: a w upodobaniu twojem wywyższy się róg nasz. 19Bo Pańska jest nasza obrona, i Świętego Izrael, króla naszego. 20W on czas mówiłeś w widzeniu do świętych swoich i rzekłeś: Położyłem wspomożenie w mocnym, i wywyższyłem wybranego z ludu mojego. 21Nalazłem Dawida, sługę mego: pomazałem go olejkiem świętym moim.1 22Bo mu ręka moja będzie pomagała, i posili go ramię moje. 23Nic nie żyszcze na nim nieprzyjaciel: i syn nieprawości nie przyda szkodzić mu. 24I wysiekę przed nim nieprzyjacioły jego: i uczynię, że tył podadzą ci, którzy go mają w nienawiści. 25A prawda moja, i miłosierdzie moje z nim: a w imię moje róg jego będzie podwyższony. 26I postawię na morzu rękę jego, i na rzekach prawicę jego. 27On mię będzie wzywał: Ojcem moim jesteś ty, Bogiem moim, i obrońcą zbawienia mego. 28A ja go pierworodnym uczynię; wyższym nad króle ziemskie. 29Zachowam mu na wieki miłosierdzie moje, i Testament mój wierny jemu. 30I położę na wieki wieków nasienie jego, a stolicę jego jako dni niebieskie. 31A jeźli synowie jego opuszczą zakon mój, a w sądziech moich chodzić nie będą: 32Jeźli zgwałcą sprawiedliwości moje, a nie będą strzedz przykazania mego: 33Nawiedzę przestępstwa ich rózgą, a grzechy ich biczmi. 34A miłosierdzia mego nie oddalę od niego: i nie zaszkodzę w prawdzie mojej. 35Ani zgwałcę Testamentu mojego: a co wychodzi z ust moich, nie odmienię. 36Razem przysiągł w świętym moim, jeźli skłamam Dawidowi: 37Nasienie jego będzie trwać na wieki: a stolica jego, jako słońce przed oczyma memi;2 38I jako pełny księżyc na wieki, i świadek wierny na niebie. 39A przecię odrzuciłeś i wzgardziłeś, odwlokłeś Chrystusa twojego. 40Wywróciłeś Testament sługi twego: zgwałciłeś na ziemi poświęcenie jego. 41Popsowałeś wszystkie płoty jego; uczyniłeś obronę jego strachem. 42Szarpali go wszyscy idący drogą; stał się pośmiewiskiem u sąsiadów swoich. 43Wywyższyłeś prawicę tłumiącego: uweseliłeś wszystkie nieprzyjacioły jego. 44Odjąłeś pomoc mieczowi jego, a nie ratowałeś go na wojnie. 45Zepsowałeś ochędożenie jego: a stolicę jego uderzyłeś o ziemię. 46Ukróciłeś dni czasu jego: oblałeś go wstydem. 47Dokądże, Panie, odwracasz się do końca? zapali się gniew twój jako ogień? 48Wspomnij, co za bytność moja; bo azaś próżno stworzył wszystkie syny człowiecze? 49Któryż jest człowiek, który żyć będzie, a nie ogląda śmierci? wyrwie duszę swą z ręki piekielnej? 50Gdzież są, Panie, stare miłosierdzia twoje; jakoś przysiągł Dawidowi w prawdzie twojej?3 51Wspomnij, Panie, na zelżywość sług twoich, (którąm zadzierżał w zanadrzu mojem), od wiela narodów: 52Którą urągali nieprzyjaciele twoi, Panie, którą urągali odmienienie pomazańca twego. 53Błogosławiony Pan na wieki: Stań się, stań się.