Błogosławieństwo dzieci przez rodziców: zapomniany zwyczaj
Rodzice mogą i powinni błogosławić swoje dzieci. Jak to robić na co dzień i przy ważnych okazjach?

W polskiej tradycji przed ślubem rodzice błogosławią narzeczonych. Ale błogosławieństwo rodziców nie musi być zarezerwowane tylko na ten jeden dzień. To piękny zwyczaj, który warto wprowadzić do codzienności.
Prawo i przywilej rodziców
Rodzice, na mocy kapłaństwa powszechnego i swojej misji wobec dzieci, mogą je błogosławić. Nie zastępuje to błogosławieństwa kapłana, ale wyraża to, co rodzice od Boga pragną dla dzieci: dobro, opiekę, łaskę.
Na co dzień
Najprostszą formą jest znak krzyża nakreślony kciukiem na czole dziecka:
przed snem,
przed wyjściem do szkoły,
przed podróżą,
przed egzaminem.
Można dodać krótkie słowa: „Niech cię Bóg błogosławi i strzeże” lub „Niech cię Pan Jezus prowadzi”.
Błogosławieństwo z Księgi Liczb
Piękne słowa błogosławieństwa znajdziemy w Biblii: „Niech cię Pan błogosławi i strzeże. Niech Pan rozpromieni oblicze swe nad tobą, niech cię obdarzy swą łaską. Niech zwróci ku tobie oblicze swoje i niech cię obdarzy pokojem” (Lb 6,24–26).
Przed ślubem
W dniu ślubu, przed wyjazdem do kościoła, rodzice i rodzice chrzestni błogosławią narzeczonych. Często trzymają krzyż, a narzeczeni klęczą. Rodzice mogą powiedzieć kilka słów od serca i nakreślić znak krzyża.
Także dorosłe dzieci
Błogosławieństwo nie kończy się, gdy dzieci dorosną. Wiele dorosłych osób z wzruszeniem prosi rodziców o błogosławieństwo przed ważną decyzją lub wyjazdem.
Siła błogosławieństwa
Dziecko, które codziennie słyszy, że jest błogosławione, wzrasta w poczuciu, że jest kochane przez Boga i rodziców. To jeden z najpiękniejszych prezentów, jakie możemy mu dać.
Kategorie: Małżeństwo i ślub Rodzina i wychowanie