Psalm 16
Opisuje modlitwę Chrystusowę, którą miał wzywać Boga Ojca czasu męki swej okrutnej: a jest głos Pana Chrysta, ile człowiek.
Stuknij werset: zaznacz, notatka, udostępnij
1Modlitwa Dawidowi. Wysłuchaj, Panie, sprawiedliwość moję; słuchaj pilnie prośby mojej: przyjmij w uszy modlitwę moję, niezdradliwemi ustami. 2Od obliczności twojej sąd mój niech wynidzie: oczy twe niech dojrzą sprawiedliwości. 3Spróbowałeś serca mego, i nawiedziłeś w nocy: doświadczyłeś mię ogniem, a nie nalazła się we mnie nieprawość. 4Aby nie mówiły usta moje uczynków ludzkich: dla słów ust twoich jam przestrzegał dróg twardych. 5Umocnij kroki moje na ścieżkach twoich, aby się nie chwiały stopy moje. 6Jam wołał, iżeś mię wysłuchał, Boże: nakłoń mi ucha twego, a wysłuchaj słowa moje. 7Pokaż dziwne miłosierdzie twoje, który zbawiasz nadzieję mające w tobie od przeciwiających się prawicy twojej. 8Strzeż mię jako źrenicę oka: pod cieniem skrzydeł twoich obroń mię: 9Od oblicza niezbożnych, którzy mię utrapili: nieprzyjaciele moi duszę moję ogarnęli. 10Tłustość swoję zawarli: usta ich mówiły hardość. 11Porzuciwszy mię, teraz mię obtoczyli: oczy swe nasadzili spuścić ku ziemi. 12Przyjęli mię jako lew gotowy do łupu: i jako szczenię lwie, mieszkające w jamie. 13Powstań, Panie! uprzedź go i przekin go: wyrwij duszę moje od niezbożnego, miecz twój od nieprzyjaciół ręki twojej. 14Panie, odłącz je od trochy ludzi z ziemie za żywota ich: z skrytych rzeczy twoich napełnion jest brzuch ich: nasyceni są synmi: i ostatki swoje zostawili małym dzieciom swoim. 15A ja w sprawiedliwości pokażę się przed obliczem twojem: nasycon będę, gdy się okaże chwała twoja.